header photo

Bryll Ernest

Wiersze

Przyjdź do nas...

Przyjdź do nas Panie jak ktoś niewiadomy
Nieważny - byśmy ciebie nawet nie poznali
Wtedy mniej może będziemy kłamali
Kiedy będziesz pełganiem - blaskiem świeczki skromnej

Bo dla nas światło spojone ciemnością
Z duchotą, sadzą co płomyk oblepia
Niewiele zobaczymy kiedy nas oślepiasz
Więc nam twoje wesele wesele pomieszaj z żałością

Przyjdź do nas Panie jak ktoś niewiadomy
Bądź dla nas z krwi...

Lawina

Tyle się stało i nic się nie stało?

Chociaż się niebo nad nami łamało
Chociaż się otworzyła wielka rana ziemi

Czy zostaniemy dalej głusi, ciemni, niemi
Rozumiejący wszystko ale tak niezmienni
Jak lawina - w płomieniu której się uciera
Skała o skałę. Aby z tego pędu
Zera się wygładzały znowu w obłość zera
W rozwalisko jałowe. Kamienisko błędów?...

Skąd to zmęczenie...

Skąd to zmęczenie w nas każdego rana
Jakby każda noc była nie przespana
Skąd twarze takie szare, skąd oczy takie stare
Czemu gonimy tacy zadyszani,
Jakby się nam ta ziemia chwiała pod stopami
I skąd to, że nie wiemy, dokąd tak biegniemy.
Stąd ten krzyk - szybciej, szybciej. Inaczej padniemy...

Malowanie żony

Takie są właśnie, co wołamy: żony;
konstrukcja szczygła - a ten nie uniesie jesieni.
Więcej liścia niż kwiatu - kwiat już znaczy owoc
więcej wiatru niż rzeki...

Gładzimy co rano
uda, chcemy tak tkliwie jakby porcelany
dźwięku jej ledwo dotknąć
nim od tętna pryśnie.

U palców lotki
i tak jakby kowal walił Mozarta...
Bo takie są właśnie
małe jak...

Boże Narodzenie

Kiedy dziecko się rodzi i na świat przychodzi
Jest jak Bóg, co powietrzem nagle się zakrztusił
I poczuł, że ma ciało, że w ciemnościach brodzi
Że boi się człowiekiem być. I że być musi
Wokół radość. Kolędy szeleszczące złotko
Najbliżsi jak pasterze wpatrują się w Niego
I śmiech matki - bo dziecko przeciąga się słodko

A ono się układa do krzyża swojego

Ballada o drzewach

A chociazby je pocięli piłami
A chociazby je kładli pokotem
Nikt nie powie
- Drzew zabijać nie wolno -

Oto znowu są przy nas
W ciemnym mieście
Stołki o jelenich nogach
Deski szaf huczące od wiatru
Kredensy z grubych sosen
Kredensy co są jak żubry
Zamknięte w strasznych ścianach

Nikt nie powie
- Drzew nie wolno palić -
Nowe lasy powstają w piecach
Gromy świerków w...

Wybierz wiersz:

Mini Ranking:

Lawina, Malowanie żony, Skąd to zmęczenie..., Kantyczka, ...
zobacz ranking

Skąd to zmęczenie..., Może będziemy mogli doczekać,, A chociaż to był kamień wesoło siedliśmy, Malowanie żony, ...
zobacz ranking

Boże Narodzenie, Podaj mi rękę. Tylko tyle mamy, Ballada o drzewach, Może będziemy mogli doczekać,, Przyjdź do nas..., Lawina, Malowanie żony, Skąd to zmęczenie..., ...
zobacz ranking

Kantyczka, Malowanie żony, Przyjdź do nas..., ...
zobacz ranking

Ostatnio wybrane:

Skąd to zmęczenie..., Podaj mi rękę. Tylko tyle mamy, Boże Narodzenie, Może będziemy mogli doczekać,, Ballada o drzewach, Malowanie żony, Lawina, Przyjdź do nas..., A chociaż to był kamień wesoło siedliśmy,
Romuald - zobacz wybrane

Lawina, Kantyczka, Podaj mi rękę. Tylko tyle mamy,
Franciszek - zobacz wybrane

Może będziemy mogli doczekać,,
Wiesław - zobacz wybrane